PostHeaderIcon O mnie

Autoportret - danielborkowski.com D A N I E L    B O R K O W S K I

fot. autoportret
  • MOTTO GŁÓWNE: "w życiu piękne są tylko chwile..." R.R.
  • MOTTO DODATKOWE: "jest ryzyko, jest zabawa..." 

lat 29 i pół, fotograf "amator"
urodzony w Radomsku we wrześniu pamiętnego 1979 roku
(zima stulecia, wybuch gazu w Rotundzie PKO w Warszawie, pierwsza wizyta Jana Pawła II w Polsce oraz oczywiście moje narodziny, które niestety nie odbiły się aż takim echem w prasie i telewizji jak wczesniej wymienione wydarzenia...)
absolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie; kierunek: Finanse i Bankowość
aktualnie student Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie na Podyplomowym Studium Wyceny Nieruchomości
na stałe zamieszkuję w stolicy

na co dzień sumiennie i rzetelnie wykonuję zawód bankowca (jak kto woli: bankiera)
pracuję w Departamencie Operacji w Wydziale Kredytów Hipotecznych w jednym z największych polskich banków pełniąc Funkcję Wsparcia Procesów - jak to groźnie brzmi :-)

w wolnym czasie, którego ciągle mi brakuje zajmuję się fotografią :-)
z aparatem amatorsko biegam już od 4-5 lat - najwyższy czas na profesjonalizm :-)


staram się być sobą, kocham spać, jestem pracoholikiem, nałogowo rzucam palenie, uwielbiam piwo (piję tylko wetedy, kiedy jestem sam albo w towarzystwie), jestem krawaciarzem, nie potrafię żyć bez samochodu, nie płacę mandatów i kolekcjonuję punkty karne, garbię się, nadmierną skromność uważam za cechę ludzi słabych i zakompleksionych, obgryzam długopisy, mam idealistyczne podejście do życia, nałogowo oglądam tvn24 i tvn cnbc biznes, nie cierpię się golić, czasami wybucham, lubię kino, słucham klasyki rocka, zaczynam zauważać siwe włosy, lubię prowokować, frustruje mnie głupota, lubię czerwone wytrawne wino do obiadu, sypiam na brzuchu, muzyka mi w tańcu przeszkadza, jestem zawsze otwarty na zmiany, od momentu kupna własnego przytulnego "M" stałem się domatorem, staram się być optymistą choć nie zawsze to wychodzi, lubię rozmawiać z ludźmi, jestem pedantycznym perfekcjonistą, marzę o egzotycznych podróżach, słucham "Antyradia" i "EskaRock", jestem zodiakalną wagą - zrównoważony, wyrażam niepopularne poglądy, uwielbiam jeść choć mam sceptyczne podejście do nowinek kulinarnych, uwielbiam Kubę Wojewódzkiego, jestem gadżeciarzem, mam chyba poczucie humoru - może specyficzne ale zawsze to coś...
chyba jestem indywidualistą :-)

Moja przygoda z fotografią zaczęła się dość wcześnie. W zasadzie aparat fotograficzny pojawił się w moim życiu od pierwszego dnia, był chyba moim prezentem urodzinowym (chyba nie koniecznie prezentem dla mnie, ale się przydał). No może przesadziłem, tyle lat temu porody rodzinne, aparaty i kamery na sali pododowej nie wchodziły w grę :-) Więc pierwsze zdjęcie pojawiło się po moim powrocie ze szpitala do domu. Prawie każde wydarzenie w moim życiu było uwieczniane na papierze fotograficznym (rosnące włosy, pierwszy krok, pierwszy ząb, pierwsze urodziny, itp... - łacznie z takimi wydarzeniami jak posiedzenie na "nocniku" z literaturą radziecką w ręku), a w domu zaczęło brakować miejsca na rodzinne albumy... Od dziecka kreowany byłem na gwiazdę - choć może marny ze mnie Brad Pitt... Przestałem być ulubionym modelem mojego taty jak na świecie pojawiła się siostra :-) - na pocieszenie miałem pierwsze 3 lata wyłącznie dla siebie.

danielborkowski.com           danielborkowski.com           danielborkowski.com

                   fot. ???                       fot. Przemysław Borkowski           fot. Przemysław Borkowski

danielborkowski.com

fot. Przemysław Borkowski

danielborkowski.com                danielborkowski.com

fot. Przemysław Borkowski                                       fot. Przemysław Borkowski

  danielborkowski.com           danielborkowski.com           danielborkowski.com

fot. Przemysław Borkowski             fot. Przemysław Borkowski             fot. Przemysław Borkowski

danielborkowski.com
fot. Przemysław Borkowski

Pierwsze zdjęcia własnoręcznie zrobiłem w trzeciej lub czwartej klasie szkoły podstawowej, na szkolnej wycieczce. Mój tata z wielką nieufnością pożyczył mi cudo, radzieckiej produkcji ZENITH E. Oczywiście wsześniej przeszedłem kilkugodzinny przyśpieszony kurs obsługi. Na 36 klatkowym filmie przez przypadek "dobrze" wyszły 2 zdjęcia :-) Niestety to spowodowało sporą rezygnację w mojej osobie... W tzw: międzyczasie kończyłem edukację na różnych poziomach zaawansowania oddając się kolejnym pasjom (poczynając od sportu i komputerów na kobietach kończąc). Fotografię odłożyłem na później, ale "co się odwlecze to nie uciecze". Do zainteresowań fotografią wróciłem na studiach. Pierwszą "sesję" zrobiłem pożyczoną od kolegi profesjonalną lustrzanką NIKONA. Widząc niekiepskie efekty szybko zakupiłem lustrzankę analogową NIKON F60 (wcześniej wypróbowałem Minoltę, Canony), którą w ciągu kilku miesiący zamieniłem na lustrzankę analogową NIKON N65. Na odbitki wydawałem majątek. Trening czyni misztrza... W tzw.: międzyczasie używałem cyfrowej "małpki" mojego taty KODAK DX6490, która pozwoliła mi eksperymentować, poprawić warsztat bez nadmiernych kosztów. 3 lata temu przesiadłem się na lustrzankę cyfrową NIKON D70s. I w zasadzie od tego czasu liczę mój staż fotografa amatora..

 

  • Ja w obiektywie - bardziej aktualne zdjęcia:
danielborkowski.com danielborkowski.com

fot. Anna Rojewska

fot. Anna Rojewska

danielborkowski.com

danielborkowski.com

fot. Anna Rojewska

fot. Anna Rojewska

 

  • Gdzie mnie jeszcze można znaleźć:
   

Profil użytkownika Daniel Borkowski

 

Zobacz mnie na MojaGeneracja.pl - Gadu-Gadu 

 

Zobacz mnie na GoldenLine

 


 
 
 
                                   Dodaj do ulubionych...   Ustaw jako strone startową...
Nowe zdjęcia


Reklama
Ankieta
Jakiego aparatu fotograficznego używasz?
 
Subskrypcja

Statystyka
System : Linux s
PHP : 5.2.13
MySQL : 5.0.91-community
Czas : 02:36
Pamięć podręczna : Włączono
GZIP : Wyłączono
Użytkowników : 1
Artykułów : 80
Zasoby : 6
Odsłon : 13318
Ostatnia aktualizacja:


Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości